co się teraz kocha?

~Próbujemy na bieżąco obracać się w tym, co się teraz kocha i co nazywamy modą. Najczęściej powracającą, nie tylko w strefie fashion, ale także designie i architekturze. Wracamy co chwilę do trendów sprzed lat, a to co jeszcze przed chwilą było na afiszu, odchodzi do szuflady i czeka raz jeszcze na swoją kolej w nieco zmienionej wersji. Mocne i bardzo emocjonalne zamiłowanie do trendu trwa maksymalnie kilka lat, zazwyczaj rok, podczas którego trend ewoluuje w nowe pomysły. Co smakuje teraz? Scandi zasnęło już jakiś czas temu, podobnie jak ozdobne i szlachetne odrodzenie mid – century, trwające stosunkowo długo i mające wiele odcieni i wersji. Teraz kierunek to prostota, minimalizm w najprostszym i najsurowszym wydaniu, którego pierwsze kroki zwiastowało tak zwane wabi sabi, a jakże piękny Frank Lloyd Wright zapoczątkował już w modernizmie, chwilę po domkach preriowych. Zwracamy się w stronę maksymalnej naturalności, starzenia się materiałów i nakładania na nie pyłu i kurzu. Przybrudzenia i nierówne tynki, to wskazówka dla lubiących być na bieżąco. Wszystko lekkie, jasne, choć nie białe. Mocno zanurzone w odcieniach drewna, z fakturą naturalnego kamienia, najlepiej nieociosanego. Struktura i różnorodność tych samych materiałów, wykorzystanych w rozmaity sposób. Ciepłości barw ziemi, nawet jeśli Panton na rok 2020 mocno wybija ultramarynę. Obecne wnętrza mają być ciche i spójne, stare i zaniedbane ale w piękny sposób. -dz