tworzywo

Tworzywa czują. Ich silne, patetyczne kształty emanują czystością i pustką. Marmurowe bloki z bestialską stabilnością grawerują prostokątne kształty. Mahoniowe bale energicznie wibrują swoją nietuzinkową masą. Metalowe płaszczyzny drastycznie rozprostowują krawędzie tworząc niezgniatalne arkusze. Tworzywa czują myślenie. Potrafią te swoją całą sztywność podporządkować intelektualnym zagadkom. W cieple manewrują milionami cząsteczek pod batutą rzemieślniczych doświadczeń. Oddają się stukaniu dłuta i powiewowi powietrza nabitego w rurkę. Z wdziękiem rozgrzewają się i zastygają w niejednoznacznych ubarwionych wzorach.  Zostają przemielone, ociosane, wyprute, strawione, a mimo potłuczeń szlachetne i godne. Nawet najtwardsze tworzywa czują i poddają się wysublimowanym ruchom. Należy tylko  odpowiednio gładzić je po podbródkach. ~dz